Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 października 2010

Zoologiczny antyfeminizm?

W codziennej poczcie dostałem link do pewnego filmu na YouTube. Na pewno nie wszyscy go widzieli, dlatego zdecydowałem się na umieszczenie go na blogu. Film stanowi przykład typowo angielskiego poczucia humoru, ale uwaga - może obrazić uczucia religijne feministek! Mam jednak nadzieję, że kobiety, które nie czują się feministkami, nie potraktują go zbyt serio. Zwłaszcza, że posiada on drugie dno i tak do końca nie jest pewne z kogo autorzy się nabijają.



piątek, 16 kwietnia 2010

czwartek, 27 sierpnia 2009

Presley, “Lenin” i “Cud Różańca”

Elvis Presley nie przepadał za Johnem Lennonem. Z uwagi na sympatie polityczne lidera The Beatels nazywał go pieszczotliwie “Leninem”.

Lennon tworzył piosenki takie jak np. Imagine, w których przedstawiał fanom wizje świata bez religii i własności. Jego światopogląd i działalność począwszy od fascynacji religijnością Wschodu a na politycznych preferencjach skończywszy, sprowadzała się w zasadzie do negacji tradycyjnego świata wartości typowych dla cywilizacji łacińskiej (katolickiej).

Presley z kolei do aniołków nie należał i choć można mu wiele zarzucić, niemniej – niezależnie od motywacji jakie nim kierowały - pozostawił po sobie pewną pieśń, prawdziwą perełkę. Oto “Cud Różańca” - hymn pochwalny na cześć Matki Bożej oraz tej katolickiej broni tak lekceważonej przez “imaginistów”.




PS. Czy ktoś w popkulturze zrobił coś więcej dla popularyzacji Różańca?

Literatura:
Hutchins Chris, Thompson Peter, Elvis i Lennon: Dzieje nienawiści.